Nasza pierwsza dalsza podróż- czyli wakacje Alusi


Razem z mężem bardzo lubimy podróżować. A podróżowanie razem z Alusią daje jeszcze większą frajdę! Choć nie powiem, ponieważ organizacyjnie jest to trochę większe wyzwanie. Od urodzenia Ala już podróżowała wielokrotnie w nasze rodzinne strony, czyli ok 100km od naszego domu. Jednakże w kwietniu postanowiliśmy udać się w dalszą podróż. 


Tatuś miał jeszcze tydzień urlopu ojcowskiego, ponieważ właśnie wiosną planowaliśmy go wykorzystać na wspólny wyjazd. Okazało się być to strzałem w dziesiątkę!

Pierwszym punktem na naszej mapie podróży był Kraków. Spędziliśmy tam wspaniałe trzy dni w towarzystwie Aluni Dziadków. Spacerowaliśmy godzinami, ponieważ pogoda była przepiękna. Córka z zaciekawieniem przyglądała się nowym miejscom i osobom, które nas otaczały. Udając się do kawiarni, czy też restauracji bardzo się cieszyliśmy jeśli była ona wyposażona w krzesełko dla dziecka oraz przewijak. Jako nasze lokum na te dwie noce wybraliśmy apartament niedaleko rynku (Wawel Angel Plaza Apartments by Amstra Luxury Apartments - https://www.luxuryapartments.com.pl/). Było ono wspaniałe, ponieważ miało sporą przestrzeń, że cztery osoby dorosłe i dziecko mogły w nim przebywać komfortowo. Łóżeczko turystyczne dla Alusi też zmieściło się bez problemu. 



Po tych wspaniałych trzech dniach udaliśmy się do Białki Tatrzańskiej, a Dziadkowie postanowili jeszcze cieszyć się urokami Krakowa. Gdy dotarliśmy na miejsce to nie mogliśmy uwierzyć, że może być jeszcze wspanialej! Pani w recepcji oferowała nam wiele akcesoriów dla dziecka takich jak: krzesełko do karmienia, przewijak, łóżeczko turystyczne, podgrzewacz do butelek, wanienka itp. Ponieważ jak się okazało, nasz pensjonat posiadał certyfikat „Okiem mamy”, stąd był wyposażony w szeroki wybór tych jakże niezastąpionych udogodnień! To niezwykłe miejsce w Białce Tatrzańskiej to Aparthotel Delta Białka (https://www.aparthotelbialka.pl/pl/). Na terenie obiektu jest również plac zabaw, miejsce do grillowania a także jacuzzi i sauna. Wybór na śniadanie był niesamowity, no długo można by opowiadać o tym ośrodku!



Świeże powietrze miało na Alusię cudowny wpływ, ponieważ w nocy spała jak aniołek- tylko jedna pobudka na karmienie :) Drodzy rodzice, Wy wiecie jaki to luksus! 

Odwiedziliśmy również baseny termalne w Białce. Co nas mile zaskoczyło, nie musieliśmy stać w kolejce na basenie, ponieważ bilety mogliśmy zakupić w naszym ośrodku i to z 10% zniżką. Za dziecko do lat 3 opłata jest symboliczna i wynosi 1zł.



Na basenie Alunia czuła się niczym rybka w wodzie, jak chyba większość maluszków.
Ten wyjazd utwierdził nas tylko w przekonaniu, że naprawdę warto podróżować z dzieckiem, nawet jeśli jest takim maluszkiem. Niesie to za sobą szereg zalet. Mama jest zachwycona, że choć na kilka dni opuściła mieszkalne mury, dziecko ma pełno atrakcji, a rodzina może wspólnie cieszyć oko pięknymi widokami i przebywać razem całymi dniami.



Jeśli tylko macie taką możliwość, to śmiało wyjeżdżajcie. Będzie na pewno pięknie!

Szerokiej drogi i samych miłych wspomnień!

Komentarze

Popularne posty