Czasami nie warto zwlekać- czyli kilka słów o testamencie


Kiedy stajemy się rodzicami chcemy zapewnić swojemu dziecku wszystko. Staramy się mieć uporządkowane sprawy, być dobrze zorganizowanym. A co będzie, gdy nadejdzie ten dzień jak nas zabraknie? Bo to przecież kiedyś nastanie. Oczywiście jesteśmy młodzi i wychodzimy z założenia, że na takie rzeczy mamy jeszcze czas, ale tak naprawdę nie wiemy co przyniesie jutro. Dlatego dzisiaj postanowiłam pochylić się nad tematem, który może wydawać się poważny, przygnębiający. Ale może jednak warto spojrzeć na testament jako na uporządkowanie pewnych kwestii, tak byśmy mogli spać spokojnie i nie martwić się o nasze pociechy.

Czym takim właściwie jest testament?

Jest to dokument, za pomocą którego możemy rozporządzić naszym majątkiem na wypadek śmierci. Co ważne, w testamencie można zawrzeć wolę tylko jednego spadkodawcy (osoba sporządzająca testament). A co za tym idzie, małżonkowie nie mogą w jednym testamencie napisać ich wspólnej woli. Każdy z małżonków musi to uczynić z osobna.

Kto może sporządzić testament?

Możliwość taką mają tylko osoby, które posiadają pełną zdolność do czynności prawnych. Zatem będą to osoby, które ukończyły 18 lat lub zawarły związek małżeński, na mocy których uzyskały pełnoletność. Osoby te nie mogą być ubezwłasnowolnione. Testator (osoba sporządzająca testament) musi mieć pełną zdolność co do świadomości wyrażanej przez siebie woli w testamencie.

Jaki wyróżniamy formy testamentu?

Tutaj trzeba dokonać podziału na testamenty zwykłe (własnoręczny, notarialny i allograficzny) i szczególne (ustny, podróżny, wojskowy). Teraz skupię się na tych pierwszych:

Testament własnoręczny

Jest to napisany odręcznie dokument, który należy podpisać i wskazać datę. Jeśli jednak zabraknie tej daty, to nie wpływa to na nieważność testamentu. Po co właściwie data w testamencie? A to dlatego, że na przykład 20 lutego postanowiliśmy napisać testament, ale 15 maja doszliśmy do wniosku, że tamten testament nie jest taki, jak byśmy chcieli i piszemy kolejny. Wówczas właśnie dzięki dacie będziemy wiedzieć, który dokument wyraża ostatnią wolę spadkodawcy. Gdyby jej nie było, wtedy mamy dwa dokumenty o których będziemy musieli rozstrzygać, a tak to sytuacja jest klarowna. Zaletą tego testamentu jest niewątpliwie to, iż jest on nieodpłatny. Jednakże gdy nie posiadamy wiedzy na temat prawidłowego jego sporządzenia, wówczas możemy stworzyć wadliwy testament, który może okazać się nieważny. Poniżej zamieszczam przykładowy taki testament.





Testament notarialny

Jest to dokument w formie aktu notarialnego. Udajemy się do notariusza, który spisuje naszą wolę. Notariusz potwierdza naszą tożsamość a także zdolność testowania. Następnie akt notarialny jest odczytywany i podpisywany. Ma on charakter dokumentu urzędowego, co daje gwarancję zgodności testamentu z wolą spadkodawcy. Zaletą tego rodzaju rozwiązania jest to, iż jest on przygotowany przez profesjonalistę w tym zakresie i będzie sporządzony prawidłowo. Ponadto oryginał dokumentu jest przechowywany w kancelarii notarialnej. Do wad należy zaliczyć koszty, które musimy ponieść. Taksa notarialna określa ten koszt na 50 zł, jednakże należy jeszcze uwzględnić kwotę za wypis, jeśli testator sobie życzy, by go otrzymać. Koszt ten już wskazuje notariusz.

Testament allograficzny

Polega on na tym, iż spadkodawca w obecności dwóch świadków oświadcza swoją wolę wobec wójta (burmistrza, prezydenta miasta), starosty, marszałka województwa, sekretarza powiatu lub gminy albo kierownika urzędu stanu cywilnego. Takie oświadczenie spadkodawcy spisuje się w protokole podając datę jego sporządzenia. Protokół odczytuje się spadkodawcy w obecności świadków. Powinien zostać podpisany przez spadkodawcę, świadków i osobę, przed którą oświadczenie zostało złożone. Jeśli natomiast spadkodawca nie może z różnych względów podpisać protokołu, wówczas trzeba to zaznaczyć w protokole z podaniem przyczyny braku podpisu. Jako zaletę takiego testamentu można wskazać, iż tak jak akt notarialny ma moc dokumentu urzędowego i dość trudno go podważyć. Jako minus natomiast można zaliczyć wiele formalności, które muszą być spełnione przy tym rozwiązaniu.


Mam nadzieję, iż powyższy artykuł przyczynił się do wyjaśnienia, że nie taki diabeł straszy jak go malują i testament nie jest niczym przerażającym i skomplikowanym. Warto mieć uporządkowane kwestie osobiste, choćby w trosce o naszych najbliższych. Jeśli nie będziemy mieć sporządzonego testamentu, wówczas będzie miało miejsce dziedziczenie ustawowe. Jednakże to jest kwestia na oddzielny wpis, gdyż jest to także rozległy temat, któremu  jednak warto poświęcić chwilę uwagi.

Komentarze

Popularne posty