Urlop ojcowski- czyli Tatusiu możesz z nami zostać jeszcze dłużej



Dzisiejszy artykuł również będzie o tym, by Tatuś został z nami dłużej, czyli o urlopie ojcowskim. Tak jak pisałam ostatnio, tatusiowi przysługuje urlop okolicznościowy w wymiarze dwóch dni. (Możesz o tym przeczytać pod linkiem http://www.swiadoma-mama.pl/2018/01/urlop-okolicznosciowy-z-tytyu-narodzin.html)



Oprócz wspomnianych dwóch dni, tatuś dziecka może skorzystać z urlopu ojcowskiego. Wynosi on do dwóch tygodni, jednakże można z niego skorzystać nie dłużej niż:
- do ukończenia przez dziecko 24 miesiąca życia,
- do upływu 24 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia orzekającego przysposobienie dziecka i nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 7 roku życia, a w przypadku dziecka, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego, nie dłużej niż do ukończenia przez nie 10 roku życia.

Urlop ten można wykorzystać jednorazowo lub w maksymalnie dwóch częściach. Należy jednak tutaj zaznaczyć, że żadna z tych części nie może być krótsza niż tydzień.

Pracownik chcący skorzystać z tego urlopu powinien złożyć wniosek, do którego należy załączyć stosowne dokumenty. Wniosek taki trzeba złożyć najpóźniej na 7 dni przed planowaną datą rozpoczęcia urlopu. Złożenie go w terminie krótszym nie wiąże pracodawcy. Nie oznacza to, że tracimy prawo do urlopu, ale zostaje on przesunięty na termin późniejszy. Na potrzeby tego artykułu załączam przykładowy wniosek.




Uprawniony do tego urlopu jest jedynie pracownik w rozumieniu kodeksu pracy, czyli osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Nie są zatem do niego uprawnieni ojcowie, którzy na własny rachunek prowadzą działalność gospodarczą, czy wykonują pracę w oparciu o umowę zlecenie, o dzieło, czy kontraktów.

Z opisywanego uprawnienia może skorzystać nie tylko biologiczny ojciec dziecka, a także adopcyjny, gdyż z prawnego punktu widzenia, uprawomocnienie się postanowienia o adopcji dziecka jest porównywalne z urodzeniem dziecka.

Możliwość skorzystania z urlopu ojcowskiego nie koliduje z przebywaniem matki dziecka na urlopie macierzyńskim, wychowawczym, czy rodzicielskim. Zatem cała rodzinka może spędzić wspólnie czas w domu. Nie ma wpływu również to, w jakich relacjach prawnych żyje ojciec dziecka z matką dziecka. Zatem nie muszą być małżeństwem, by móc z takiego uprawnienia skorzystać. Jest jednak pewne ALE. Jeśli pracodawca dowie się, że owszem pracownik posiada dziecko w wieku, który uprawnia go do skorzystania z opisywanego urlopu, ale dziecka on nie wychowuje, może wówczas odmówić udzielenia urlopu.

Przepisy kodeksu pracy, nie wiążą wymiaru urlopu ojcowskiego z liczbą narodzonych dzieci podczas jednego porodu. Należy zatem uznać, iż nawet jeśli przy jednym porodzie przyjdzie na świat więcej niż jedno dziecko to i tak ojcu przysługuje „jeden urlop ojcowski”. Jednakże jeśli nawet w tym samym roku kalendarzowym przyjdzie na świat kolejna pociecha rodziców, wówczas ojciec ponownie może z takiego urlopu skorzystać. Obowiązuje zasada jeden poród-jeden urlop.

Tydzień urlopu ojcowskiego nie musi pokrywać się z tygodniem kalendarzowym, zatem możemy dowolnego dnia go rozpocząć. Należy jednak pamiętać, iż urlop ten przysługuje na dni kalendarzowe, a nie na dni robocze.
Na wniosek pracownika, pracodawca jest obowiązany do udzielenia urlopu wypoczynkowego bezpośrednio po urlopie ojcowskim.

Zatem droga rodzinko- miłego przebywania razem, w tym jakże pięknym okresie, jakim jest pojawienie się naszego szczęścia na świecie :)


Zapraszam również na mój profil na facebooku, gdzie zawsze znajdziesz nowinki o nowym wpisie na blogu i nie tylko!


Źródła:
Podgórska Małgorzata, Urlop ojcowski w pytaniach i odpowiedziach,
Kodeks Pracy

Komentarze

Popularne posty